Projektant oświetlenia.

               Pierwszy kontakt nas, czyli Klienta z projektantem oświetlenia to mówiąc kolokwialnie bufor (nie mylić z bufonem), czyli doradca, do którego jesteśmy odsyłani w sklepach (także on-line), również tak bardzo polecany w salonach, ale tak naprawdę, w zasadzie to „kitman”. Projektant, to już ktoś, osoba przez duże „P” i „O”. Szkoda tylko, że bardzo często na to samo wychodzi, bo do końca nie wiemy kto doradcą, a kto projektantem. Zawsze jednak wszystkie te tytuły i nazwy weryfikuje efekt, czyli nasze oczekiwania na dobre rady, czas na ich wysłuchanie i na koniec weryfikacja, czyli efekt, za który za który zawsze płacimy MY - KLIENCI.

              

Projektant oświetlenia, czyli kto? Komputerowiec? Zresztą era komputerów, programów projektowania oświetlenia rzeczywiście doprowadziła do trywializacji tego zawodu. Tyle programów, kilka kliknięć, wizualizacja oferty, a nabywca zawsze się znajdzie! Jednak nie o to chodzi, bo jak już wspomniano projektant to osoba, która musi:

- zobaczyć;

- ocenić możliwości realizacji;

- stworzyć projekt;

- uzyskać akceptację;

- zrealizować.

 

               Pięć prostych punktów działania, ale mimo wszystko nic bardziej złudnego bo wszystko zaczyna się od spotkania i rozmowy z Klientem. Czasami trzeba być twardym i sprowadzić na ziemię, bo nie te możliwości, np. finansowe, realizacyjne. Czasami podbudować bo fajne przestrzenie, możliwości, realne finanse, bo nie trzeba się bać tylko realizować marzenia.

 

               Projektant oświetlenia to tak naprawdę „murarz, tynkarz, akrobata” w jednym. Do tego dochodzą specjalizacje społeczne i lekarskie, jak socjologia, psychologia, psychiatria itp. itd. w kontaktach z Klientem. Profesja projektanta oświetlenia wymaga również takich choćby specjalistycznych uprawnień jak zawód elektryka. Taka specjalizacji, mimo że na świecie istnieje od lat, w Polsce praktycznie dopiero raczkuje ale bardzo prężnie się rozwija, głównie przez ekspansję rynku zachodniego na nasz rodzimy i próbę swoistej samoobrony. Mamy wielu wybitnych specjalistów w tej dziedzinie, ale prawdziwym problemem, często skrywanym, są pieniądze inwestorów. Projektowanie, czyli projektant oświetlenia musi znaleźć konsensus pomiędzy oczekiwaniami Klienta, swoją wizją i możliwościami budżetu. Rynek pokazuje, że największą przeszkodą na drodze do bycia dobrym projektantem oświetlenia to brak środków i na tym polega fenomen tego zawodu.

              

             Na samym początku musimy rozgraniczyć charakter działalności projektantów oświetlenia. Wystarczą trzy podstawowe dziedziny: projektowanie przemysłowe (na dużą skalę, np. fabryki produkcyjne), publiczne (np. muzea, kościoły, galerie handlowe) i indywidualne (domy, mieszkania prywatne). Projektant oświetlenia obiektów przemysłowych musi posiadać solidną wiedzę techniczną, a więc znajomość odpowiednich przepisów, norm i procedur postępowania oraz być bardzo biegłym w ofercie rynkowej obejmującej ceny materiałów oraz wartości niematerialnych, czyli własnego pomysłu, wizji projektu oświetlenia. Co do drugiej dziedziny projektów nie ma wątpliwości, że bez wiedzy z zakresu historii sztuki, architektury nie można nawet wiedzieć, czy to co się zrobiło jest zgodne ze sztuką oświetlenia budynków publicznych. Ostatnia gałąź projektów oświetlenia to projekty realizowane do indywidualnych odbiorców, czyli dom, mieszkanie, ogród, itp.

              

 

                 Praktycznie każdy projektant oświetlenia jest powiązany z jednym lub kilkoma producentami oświetlenia, co daje mu możliwość dopasowania oczekiwań inwestora (od masowego do indywidualnego) do jego możliwości finansowych. Takie powiązania mimo wszystko ograniczają inwencję projektanta oświetlenia do asortymentu oferowanego i produkowanego wyłącznie przez powiązane z nim firmy. Ideałem jest niezależność, ale takowej nigdy nie było, nie ma i nie będzie. Projektant oświetlenia pracujący jako tzw. „wolny strzelec” ma największą swobodę wyboru (idee fixe?). W tym momencie pojawia się zawsze pytanie: Czy ten współpracujący z producentami ma zawężone możliwości i dlatego będzie „gorszym projektantem”?  A może będzie odwrotnie, bo sytuacja zmusi go do większego wysiłku i inwencji intelektualnej. Tylko kto to doceni? Chyba tylko Klient, bo firma…

 

               Zawsze na straży stoi technika i jej możliwości, a do takich dziedzin należy komputeryzacja, informatyka i pochodne. Z jednej strony to dobrze, że informatyka pomaga i ułatwia uprawianie zawodu projektanta oświetlenia, jednak z drugiej strony zawsze to ryzyko, bo powstaje pytanie: co moje, a co z komputera? Jednak takie dylematy dotyczą wszystkich dziedzin aktywacji. Obecnie każdy projektant w każdej dziedzinie, a co za nim podąża to jego projekt jest wspomagany przez odpowiednie oprogramowanie zawierające dane na wiele różnych tematów. Dla elektryka mogą to być np. programy obliczające spadki napięcia, dobór przewodów , zabezpieczeń itp. Dla montażysty to np. specyfika podłoża i elementów wykończeniowych. Porównania można mnożyć, ale chcąc zamknąć wyliczankę wystarczy odnieść się do kinematografii, gdzie wykonawców jest wielu, ale reżyser jeden czyli projektant! I znowu powstaje dylemat, bo za film Oscara może dostać nie tylko reżyser (projektant), ale także wykonawcy (dźwięk, montaż, oświetlenie sic!, zdjęcia, itp.).

               Niestety w naszej rzeczywistości nie mamy styczności z profesjonalnymi projektantami oświetlenia, bo przyczyn jest kilka, a każda prozaiczna zaś najważniejsza to budżet.

              

             Projektant oświetlenia to osoba, która daje ale i wymaga, bo do jego obowiązków należy tak wiele, jak potem otrzymuje pretensji, które nie wynikają z jego błędów i zaniedbań. Jednak w odbiorze inwestora projektant oświetlenia to kloaka (zawór bezpieczeństwa), na której (którego) barki można wylać wszelkie pomyje (pretensje) poczynając od własnych błędów inwestycyjno-wykonawczych i wyimaginowanych żądań. Dlatego doprowadzono w Polsce do upadku rangi profesji projektanta oświetlenia. Szkoda tylko, że do tego przyczynili się ludzie pracujący w tej branży. Nie wytykając nikogo palcami można do nich zaliczyć producentów i sprzedawców. Bo jak to wszędzie bywa różnymi kanałami firmy produkujące, dostarczające i sprzedające sprzęt oświetleniowy dowiadują się o planowanych inwestycjach (małych, średnich lub dużych). Właśnie wtedy w pośpiechu powstają tzw. „projekty oświetlenia”, czyli inaczej tzw. „full service”. Prawdziwy projektant oświetlenia w takie „badziewie” się nie bawi.

               Prawdziwy projektant chcąc być osobą fachową, czyli tzw. fachowcem, musi umieć zrównoważyć proporcje między materią a duszą, między możliwościami a marzeniami Klienta. Wielkość i rodzaj zamówienia dla projektanta oświetlenia nie grają roli, bo jego zadaniem jest przekonanie inwestora co do trafności zamierzenia, możliwości jego realizacji i perfekcyjnego wykonania.

               Projektant oświetlenia to osoba z cienia, która zawsze usłyszy słowa krytyki, bardzo rzadko pochwały, a przede wszystkim dogmat: „ a nie mówiłem (mówiłam)!”. Prawdziwy projektant oświetlenia to osoba „z jajami” (z własnym zdaniem), która potrafi powiedzieć, że w przypadku oświetlenia zawsze możemy wybrać tak, jak między samochodami: FIAT 126p lub SUV, bo coś za coś!

               Tak naprawdę Projektant oświetlenia to Osoba zawsze z dużej litery, bo tak wiele wymagań, przy takim budżecie i możliwościach potrafi zapewnić tylko KTOŚ.

Projektant oświetlenia

Projektowanie oświetlenia

 

Profesjonalne studio patrykmlynek.pl projektowanie oświetlenia dla obiektów mieszkalnych, biurowych oraz użyteczności publicznej.

Celem jest stworzenie idealnego dla Klienta projektu, projektu szytego na miarę, dedykowanego do potrzeb, który sprawi i zagwarantuje idealne warunki dla funkcjonowania w wnętrzach.

 

Projekty, które tworzy nasza pracownia oświetlenia są połączeniem dobrego smaku, wyrafinowania i jakości. Nasze propozycje są ściśle dopasowane do potrzeb, wymagań i możliwości finansowych Klientów. Partnerskie firmy oświetleniowe z całej europy oraz polskie firmy oświetleniowe w tym producenci nieustannie pomagają nam zrealizować te nawet najbardziej niemożliwe projekty, produkując dla nas i dla naszych Klientów oprawy pod dedykowane zamówienie.

Projekty szyte na miarę

• skuteczna i kompleksowa usługa

• gniazda i łączniki

• oświetlenie techniczne i przemysłowe

• produkcja lamp  

•projekt oświetlenia i aranżacja

• dostawa

Od  projektu  po  realizację

Głównym polem naszej działalności jest projektowanie oświetlenia. W ramach naszej kompleksowej usługi oferujemy nie tylko przygotowanie projektu ale również całkowite skompletowanie produktów oświetleniowych wraz z przygotowaniem kosztorysu, na życzenie Klientów możemy również dostarczyć oświetlenie wraz z źródłami światła.

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Specjalizujemy się w kompleksowej obsłudze projektowej i realizacyjnej. Mamy możliwość obsługi Klientów w całej Polsce dzięki grupie przedstawicieli i doradców mobilnych. Naszych Klientów często obsługujemy online ponieważ jest to najszybszy sposób komunikacji i najbardziej wygodny przy wykonaniu projektu oświetlenia.

Kontakt e-mail:

pm@patrykmlynek.pl